
Najtrudniejsze są chwile pożegnań. Bez względu na to, czy rozłąka trwa krótko czy długo, nasze serca wypełnia tęsknota. W słoneczne piątkowe popołudnie, 19 czerwca 2009 r., na cmentarzu Centenial Park pożegnaliśmy naszą drogą siostrę w Panu Leokadię Postojałko. Odeszła na spoczynek po trudach, radościach i smutkach, które towarzyszyły jej przez 90 lat życia. Miała pogodne usposobienie, choć przez ostatnich kilka lat choroba odbierała jej stopniowo siły. Wierzyła, że kiedy Pan Jezus powróci nie będzie już cierpienia, ani śmierci. Leokadia wierzyła mocno w niezawodne obietnice Boże i z nadzieją odeszła na spoczynek. W kaplicy i na cmentarzu pr. Jan Pollok pocieszał rodzinę oraz przyjaciół słowami Pisma Świętego. Mówił o tym, że śmierć jest tylko krótkim snem w porównaniu z wiecznością przygotowaną przez Boga dla tych, którzy Go miłują. Zmarła pozostawiła w smutku córkę, pięcioro wnucząt oraz prawnuka. Leokadia Postojałko została pochowana według chrześcijańskiego obrządku kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, do którego należała od 1971 roku. Serdeczne wyrazy współczucia składają członkowie kościoła College Park. wm